
Piec czy kocioł?
Czy w swojej kotłowni masz piec czy kocioł? Zapewne na co dzień się na nad tym wcale nie zastanawiasz. Z jednej strony najczęściej mówi się o „rozpalaniu w piecu”. Z drugiej zaś strony, mamy do czynienia z kotłownią, więc jak sama nazwa wskazuje powinien w niej mieścić się kocioł. A może to po prostu jedno i to samo? Jak więc jest w rzeczywistości?
Okazuje się, że sprawa jest dość prosta, ale faktycznie kotły i piece są często mylone i wiele osób stosuje niepoprawną terminologię. Zagłębmy się więc na chwilę w terminologię grzewczą, żeby doszlifować swoje zdolności językowe.
Kotły to inaczej kominki grzewcze z płaszczem wodnym. Kocioł nie oddaje ciepła bezpośrednio otoczeniu, ale raczej podgrzewa wodę (bądź inny nośnik ciepła), która następnie krążąc w obiegu zamkniętym transportuje ciepło do grzejników. Kotły to więc te wszystkie urządzenia, które są „sercami” systemów centralnego ogrzewania.
Z drugiej strony zaś mamy piece. Tych właściwie nie spotyka się tak wiele, bowiem z definicji piec przekazuje ciepło bezpośrednio otoczeniu, a nie jakiejś substancji pośredniczącej (tak jak na przykład wodzie w systemie centralnego ogrzewania). Jeśli schodzisz więc do kotłowni, aby rozpalić ogień, to nie robisz to w piecu, ale w kotle. Jeśli zaś w twoim pokoju stoi np. piec kaflowy, to faktycznie możesz mówić o piecu. Niby drobnostka, ale czemu nie używać poprawne słownictwa? Zachęcamy!